
Jeśli ktoś ma ochotę sobie coś takiego zamówić, to oczywiście zapraszam, jednocześnie zaznaczam, że sam z usług artflakes nie korzystałem, chętnie usłyszałbym nawet jakieś opinie.
Druga sprawa, zamierzam dorzucić do zestawu przeróbki okładek kolejnych dwóch części.
Jeśli chodzi o biramba.com, wydaje się, że ciągle nie działa, jeśli nawet znajdę parę groszy na zmianę hosta, to czeka mnie bolesna przeprowadzka i konieczność skopiowania plików ze strony, która nie działa. Czyli jestem w dupie.
Aczkolwiek problem jest tylko z bazami danych, a więc strony w html'u w tej chwili działają. Nic już nie wiem.

Kiedy Szynszyla stał się ludzką twarzą z kończynami, uszami i ogonem? Wygląda strasznie.
OdpowiedzUsuń na zawszeRysując to też sobie pomyślałem "creepy". Ale na swój sposób mi się podoba.
OdpowiedzUsuń na zawszeJedyny minus, to że znowu zacznę słyszeć porównania do WILQ'a.
Zresztą, jego szkielet byłby równie bez sensu na starej okładce, jak i na nowej. Tak naprawdę tylko w "głupich komiksach" próbowałem dać mu sensowną anatomię.
OdpowiedzUsuń na zawsze